UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Za ekranem, w Światowidzie, do ściany jest jakieś 1,5 m., więc o jakimkolwiek projektorze zaekranowym nie ma mowy, a nagłośnienie robiła profesionalna firma, łącznie z pomiarem akustyki wnętrza w kinie jakieś 7 lat temu. Nie piszcie bzdur o głośnikach z dawnej Syreny, bo tamto kino to był relikt komuny. W 1998 miałem okazję być za ekranem w "Syrenie" i wiecie co tam znalazłem .... litery wycięte z płyty układające się w napis WITAMY NOWY ROK 1968 :)))) Pamiętam premierę Imperium w Syrenie, jak czekałem w kolejce od 14 a na film dostałem się na 20, ech to były czasy prawdziwych kinomaniaków. Niech moc będzie z wami.

bigshu

Anuluj