UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jazz w teatrze to pwinien być na dużej scenie. Jak pamiętny koncert T. Stańki z kwartetem. Chyba, że nie chodzi o zarabianie pieniędzy i zapraszanie 2 ligi wykonawców z kraju. A dopiero co w Kartuzach był Mike Stern. Czyli, że można.