UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Prawda jest taka że komendant główny uzależnił budowę komendy od wyników... A po osiku i koncercie został straszny bałagan... nepotyzm i układziki to był dzień powszedni zdobywania poparcia ale milicyjne sztuczki zawsze mają ten sam koniec. Policjanci nie szanują niczego w komendzie nie ma biedy tylko jest syf bałagan i brud bo nikt o nic nie dba tylko rząda. Wiecznie narzakaja, komputery źle, buty źle, samochody źle broń zła, szkolenia źle.... panowie policjanci a jak jest wasza praca dobra ? Poczekać umożyc albo nie wszczynać jak się uda bo statystyki się posypią się uczy młodego. Czasy stania przy drodze z suszarką już się skończyły. Ale jak komendantem zostaje gość który z trudem ogarnął mature to jak ma wyglądać praca jego ludzi czym ich ma motywować... jak ma ich uczyć takie są struktury w naszej komendzie i mowy budynek nic nie zmieni