UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Elblągu policja/milicja zawsze funkcjonowała w fatalnych warunkach lokalowych, a zabezpieczenie materiałowo- biurowe było żadne. Pamiętam jak sprawy załatwiało się w barakach na ulicy Gdyńskiej. A już kiedy siedziba była na Tysiąclecia to o pomstę do nieba wołał stan biur. Połamane krzesła, chwiejące się biurka to była norma, a komputery to marzenie ściętej głowy. I widać tak to pozostalo czyli nihil novi.
Tak trzymać