UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Coraz częściej gdy czytam coś o Witoldzie Marku Wróblewskim widzę niejakiego Aleksandra Łukaszenkę. Silne to i trudno mi się opanować.
Coraz częściej gdy czytam coś o Witoldzie Marku Wróblewskim widzę niejakiego Aleksandra Łukaszenkę. Silne to i trudno mi się opanować.