UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gratulacje dla Raszczyków przede wszystkim za świetne pieczywo. Ale parę słów o aukcji, która była w programie imprezy i jednocześnie ku uwadze przyszłym organizatorom takich przedsięwzięć. Po pierwsze - aukcji nie mogą prowadzić przypadkowi ludzie, nawet najbardziej zasłużeni na wszelkich innych możliwych frontach. Ktoś, kto dobrze śpiewa niekoniecznie musi potrafić licytować. Do tego trzeba mieć zupełnie inny talent. W Elblągu ma go niestety tylko Paweł Kasperczyk. Po drugie - uczestnicy aukcji. To nie mogą być przypadkowi ludzie, tylko właściciele wolnych i ciążących im środków finansowych. Byłem kiedyś na jednej aukcji zorganizowanej przez pewną szacowną instytucję, na którą zaproszono głównie nauczycieli i urzędników. Prowadzący aukcję wybitny elbląski aktor miotał sie po sali, wyciągał prawie za kołnierz tych nieszczęśników, a i tak niewiele wskórał, bo z pustego i Salomon ... I wreszcie po trzecie - dobrze jest zadbać o atrakcyjne "fanty", chociaż jeśli dwa poprzednie warunki są spełnione, to ten ostatni nie jest taki ważny. Jeśli organizator zapomina o tych trzech kardynalnych zasadach, to na sali panuje żenada, żenada i jeszcze raz żenada.
bywalec