UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kościół musi odpowiedzieć sobie na pytanie jak ma się liczba 83,8 proc. uczniów na religiach do frekwencji w kościołach. Np. Rozpływają się jak mgła. Ano nie na religię chodzą bo chodzą, bo rodzice zapisali, komunia jakieś bierzmowanie ewentualnie to się przyda do ślubu kościelnego. W szkołach średnich decyzyjność młodzieży jest już dużo większa i tam w wielu szkołach religię można by skasować a lekcje religii odbywać na parafiach. Komu to przeszkadzało ? Pierwsze lata demokracji, to złudne naprawianie po komunie, kiedy to dowiedzieliśmy się, że chrześcijańska doktryna żre w polityce i za tym idą głosy. Religia w szkołach to był duży błąd i uległość rządzących wobec kleru.