UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szlak wkoło jeziora goplanica rok temu przestał istnieć z wycinka i szlaki rozjechane jak przez czołgi. Taki bajzel pozostawili do dziś, podobny bajzel zostawili na niebieskim od świątyni dumania do parasola. Szlak czerwony od Próchnika do łęcza dzięki nadleśnictwu też przestał już istnieć. Oni robią bałagan przy wycince i odjeżdżają. Bałaganiarze i tyle a nie żadna gospodarka. Gdybyśmy my jako firma remontowa robili taki bałagan i odjeżdżali po skończeniu prac to klienci by nas powiesili. A ty wpada jakaś ekipa do lasu robi bałagan i tka zostawia na lata. Później ani to pieszo ani biegiem a rowerem to juz wcale.
Polexit