UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No i kino SYRENA obok. Kiedy szło się do kina, można było przy okazji wstąpić a to po jakieś słodycz, a one były produkcji prywatnej, inne niż w zwykłych sklepach, słodkie pieczywko, a przy okazji torebki, portfele, paski i ciuszki obejrzeć. Był tam też sklep zoologiczny, o ile dobrze pamiętam. Potem w jednym z pawilonów nagrywali muzykę na kasety, to już lata 90-te. No i vis a vis księgarnia, która dociągnęła do współczesności, by w końcu zaprzestać działalności. Teraz mamy pustkę. Nawet nie pamiętam, w którym to roku rozebrano pawilony i pod jakim pretekstem.
Medium