UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mistrzu chodziłem po wielu sieciach handlowych po zapleczach jak również tzw hurtowni miń rybnych... karpie w bigbagach pływają po kilka lat... i Ty. mistrzu każesz je jeść? Co do niemieckiego Lidla niestety ale on ma zabijanego po odłowieniu że stawu chodowlanego i z przykrością bo lubię co nasze muszę stwierdzić że jest to jeden ze świeższych karpii dostępnych na rynku marketowym. Wiadomo złowiony przy nas w stawie lub samemu to rarytas ale jęk ktoś sam nie może to niestety polecam tego od Niemca.
Jankes 1945