UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wierzę w pomoc bezdomnym, zwłaszcza mężczyznom. U nas w bloku od kilku lat w piwnicy mieszka bezdomny, co myśmy już nie robili i do kogo się nie zwracali żeby mu pomóc i żeby wyszedł z bezdomności. I co? i nico bo facet pije i raczej z bezdomności nie wyjdzie. I jeszcze rentę dostaje, i swoich bezdomnych kumpli do naszej piwnicy sprowadza, taki hotel sobie zrobili. A jak przyszedł dzielnicowy to "nie stwierdził obecności osób bezdomnych" I sprawa zamknięta.