UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Większość moich znajomych, którzy są w przedziale wieku 25-35 lat, wyjechali z miasta za lepszą pracą i za lepszym życiem. W Elblągu pracodawcy oferują pensję minimalną lub nieco powyżej minimalnej. Szkolnictwa zawodowego prawie nie ma (ECEZ jako tako działa, ale brak chętnych do zapisywania się na KKZ), sklepy poupadały (np: Komputronik), szans na rozwój własnych zainteresowań też brak. Zostały tylko banki i apteki na każdym rogu. Nawet dziewczyny na randkę nie ma gdzie tu zaprosić. Jak miasto ma się rozwijać, skoro dla młodych dorosłych niczego się nie oferuje? Elbląg jest dobrym miastem dla uczniów i dla seniorów. A ludzi od moment ukończenia szkoły do emerytury traktuje się jak roboli i najtańszą siłę roboczą.

mtsz

Anuluj