UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Znajomy myśliwy opowiadał mi jak ogłaszano świńską grypę w zachodniopomorskim. Jeden z mieszkańców idąc do lasu znalazł dzika padniętego, który wisiał na drzewie i gnił, powiadomił służby a te po konsultacji z weterynarzem ogłosiły zapowietrzenie całego regionu świńską grypą. Tak to się w PL odbywa