UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Koszt przeprawy drastycznie podniosły dwa "pomysły".1.Śluzy zamiast zwykłego kanału, bo się "ekologom" wody mieszały (no i co z tego?? mieszają się przez Cieśninę Piławską).2.DWA mosty obrotowe, z automatyką, zasilaniem, obsługą (dokładność 1 mm, ale postawione na piasku.... ), bo Krynica wymusiła ciągłość szosy. A mogła wymusić JEDEN wysoki most, bezobsługowy, bez zasilania i zawsze otwarty. No może nie dla fregat. Czyli nie tylko podniosło to koszt inwestycji, ale wymusiło sporo etatów i koszty eksploatacyjne. Zapewne w razie mrozu wszystko stanie, wrota śluz, obrotnice...