UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co z tego, że w autobusach są biletomaty. Z nich korzysta niewielu pasażerów, nadal większość kupuje bilet u kierowcy. Szczególnie dziwi mnie fakt, że młodzi ludzie też kupują bilet u kierowcy, a nie w biletomacie, a przecież przez cały czas jazdy "siedzą "w swoich smartfonach, gdzie mają dziesiątki różnych aplikacj. A w obsłudze komputerów czy tego typu automatów, jak przykładowo w McDonaldach, są mistrzami. Czyżby kupno biletu w tym urządzeniu było dla nich zbyt trudne.
Jaś Maruda.