UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Coś mi się wydaje, że przepisy stanowią, że rower i hulajnoga powinna się poruszać z prędkością pieszego. Wydaje mi się, że gdyby właśnie tak się poruszał Pan hulajnogą, to nie doszłoby do zderzenia. Poza tym samochód musi mieć włączone światła, aby był widoczny, a hulajnoga miała światła? Naprawdę rowerzystom i prowadzących hulajnogi brak wyobraźni. Pomykają z tak dużą prędkością, że niewidomo kiedy się pojawią przed maską samochodu. Jestem przekonana, że kobieta jadąca samochodem, gdy zaczęła wykonywać manewr skręcania rozejrzała się i miała drogę wolną. A jadący na hulajnodze jechał pewnie z prędkością światłą i wpadł jej na maskę. Niejednokrotnie zdarzało mi się w podobnych sytuacjach lub włączając się do ruchu, wtedy gdy samochód jedzie wolno, zobaczyć w ostatniej chwili wpadające z impetem wariata na rowerze lub hulajnodze.
Joe