UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

a ja wam powiem tak, moja dziewczyna studiowała języki obce w biznesie, chyba tak się to nazywało, na pwsz i została doskonale przygotowana do pracy, kilku wykładowców było dużo lepszych niż na UG, robiła tam magisterkę, jak mi powiedziała nie wyniosła z UG nic nowego, ponad to co się nauczyła w Elblągu. miała zajęcia z tłumaczami zawodowymi, praktykami w swoim fachu, którzy rzeczywiście dzielili się swoja wiedza ze studentami. Wymagali, ale traktowali studenta z szacunkiem. na dużych ośrodkach tego nie ma, tam student to śmieć... teraz pracuje jako tłumaczka i kosi dobra kasę, niby dla korpo, ale jednak samodzielnie... moszna? moszna


Anuluj