UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wspólnie z żoną byłem po 22. giej w sobotę w Katedrze. Byli tu już pierwsi Elblążanie, którzy w skupieniu modlili się za spokój duszy Jana Pawła II. Zastanowiła nas jednak nieobecność księży w katedrze. W pewnym momencie pojawił się ksiądz, który "zaistniał" wyprowadzając głośno z Katedry drzemiącego w ławkach bezdomnego. Z rozmów ze znajomymi wiemy, że w kilku innych kościołach elbląskich w sobotę można było ewentualnie pomodlić się w krużgankach, przed zamkniętymi kratami. Zaiste, dziwna była to sytuacja. W tym miejscu - duże podziękowania dla Biskupa dra. A. Ślwińskiego, że mamy w Elblągu tak piękny pomnik Największego Polaka - Jana Pawła II Wielkiego.Najważniejszy jest dla nas fakt, że od kilku dni widzimy przy pomniku tak dużo młodych ludzi! Jakże małostkowo w tych przejmująco smutnych chwilach, zabrzmiały słowa Lecha Wałęsy (ale jednak "trochę po polsku"), że Papież ma 50% zasług w tym co stało się w Europie pod koniec XX wieku!!!!


Anuluj