UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak wyciekło z państwowych zakładów * (najprawdopodobniej z premedytacją robili zrzuty niebezpiecznych substancji bo tak taniej) to nasz premier kłamczuszek Mateuszek i reszta ministrów zatajali prawdę. Najpierw premier mówił o niebywałej katastrofie ekologicznej, a potem pewnie dostał reprymendę z góry i zmienił narrację, zaczął bagatelizować problem zatrucia Odry. Powinni podać się do dymisji za kłamstwa i dewastację środowiska, powinni odpowiedzieć karnie i finansowo ekobandyci.
Patriota