UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dziwnym trafem, na ostatnich zawodach wypadł z trasy i zrezygnował, na kolejnych też rezygnuje bo kontuzja. Adrian Kostera wygrał poprzednio, i teraz też dotrfa do końca. To ten człowiek jest wielki i to ten zawodnik wygra. Ja już gratuluje Adrianowi. Szkoda Robert że tak szybko rezygnujesz.