UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sytuacja z dziś na wyrzutnie jakiś rakiet wsadza Chłop swojego syna.. Podchodzi Facet i na sile wsadza swojego syna na górę wozu. Podchodzi Żołnierz mówi ze zakaz wchodzenia. Na to ten - chyba nie wiesz kim jestem. On mówi ze nie można, bo pewnie za to odpowiada. Wydzwania gdzieś.. Jak mówili żołnierze zaraz po wszystkim.. zastępca dowódcy pułku logistycznego.. Śmieszna sytuacja.. bo jest kimś to mu można więcej? Jest zwykłym człowiekiem na festynie.. to ze ja grałem Na gitarze w latach 90 to nie wpier8dalam się na scenę aby pobrzdakac. Festyn fajny.

Heniutek661

Anuluj