UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak czekalam na ta wystawe z powodow rodzinnych, jestem bardzo zawiedziona, czym sie autorzy kierowali wybierajac osoby bedace na zdjeciach, ciekawe. ksiazeczka ktora zostala wydana przy okazji wystawy jest z kilkoma blędami, oraz, z duzymi brakami informacyjnymi, brak podania stopnia (oprocz generala), ignorancja totalna. ciekawe czy ktos z autorow kontaktowal sie z Panem Tomaszem. Stezałą, . ktory wydał kilka bardzo ciekawych książek, o zbliżonej tematyce, a szczególnie pt. Porucznicy. Nie wiem z jakiego powodu grupa Akowców, ktora po wojnie przyjechała z wtedy pułkownikiem Bolesławem Nieczują - Ostrowskim w okolice Elbląga pozostaje do dziś anonimowa, Chyba, że chodzi o RODO ?


Anuluj