UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A gdzie chleb, ziemniaki, jabłka, mąka, jakaś wieprzowina albo drób? Zakupy na obiad, żeby się wyżywić, a nie pojeść kabanoski, masełko, czy słodyczowe 'płatki'. Takie produkty to podrożały ze 150% w dwa lata


Anuluj