UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Lepiej poprawcie światła na przejściu obok zanim dojdzie do tragedii. Najpierw zapala się zielone na jezdni bliższej carefur, a po stronie jezdni kolo biedronki jest czerwone, kierowcy mają w tym czasie żółte i przelatują z gazem do dechy żeby zdążyć. Ostatnio złapałem dziecko za kaptur bo zobaczyło zielone dalej a nie widziało że czerwone jest na bliższej jezdni, na szczęście nic nie jechało. Powiedzcie jaki jest sens takiego zielonego na raty? Jaki ***** to ustawiał. Nie może być jednoczesne zielone na dwóch jezdniach? Czy nie jest to bezpieczniejsze? Czy ważniejsza jest wygoda kierowcy który postoi 3 sekundy szybciej. Następny debilizm jest na światłach dalej (przy głównym wejściu cerefour). Idąc do marketu mamy zielone, na następnej jezdni zapala się czerwone i ludzie przebiegają. To już **** mać nie można było ustawić tego zielonego na drugiej jezdni 5 sekund dłużej żeby wszyscy przeszli z jednym razem a nie na raty (lub biegając na czerwonym?).

wujek

Anuluj