UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Konkretnie, gdzie TAK przymuszają do ubezpieczenia... dobrowolnego? Już to widzę, jak padłą prośba o tekst umowy. Gdyby choć raz wypowiadający się miał ją przed oczami, to by wiedział, że spisana jest jednakową czcionką. Żadnej drobnej tam nie ma. Chyba że całość uznamy za pisaną drobną czcionką. Budynek ubezpiecza się od etapu fundamentów - one przecież też kosztują. Ktoś by pomyślał, że trzeba mieć częściowy odbiór: fundamentów - aby przenieść ryzyko szkody na ubezpieczyciela. Sytuacja przykra, ale i jest okazja do drobnego edukowania w sprawie życiowych finansów.
Na teraz