UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Właśnie wróciłem z procesji. Choćby nie wiem jak się przyglądać ludziom i wbrew temu co niektórzy tu wypisują to wykolejonego człowieka tam nie zobaczysz. Można było spędzić ten czas produkując się nad klawiaturą obrażając innych a można było przeżyć ucztę duchową jakich już mało w tym skomercjalizowanym świecie. Ja wybrałem to drugie. No i najważniejsze, ksiądz to z całym szacunkiem tylko ksiądz i nie dla niego idziesz np na procesje a dla siebie.