UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Autor ma w 100% słuszną rację, bo to jest idealny przykład hiPOkryckiego greenwashingu w elbląskiem wydaniu, czyli działania POzorowanego, rzekomo na rzecz przyrody, a w rzeczywistości to po prostu ukrywanie przez rządzących swojej nieudolności i działań faktycznie diametralnie różnych od przyrodniczych, ale PR-owo przedstawianych jako "dbanie o środowisko". Tak samo, jak z zabetonowaniem Dolinki "dla przyszłych POKOleń" było; #żenada
lubie.kefir