UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
dlaczego wszyscy naskakujecie na Jolkę i innych osób, które już znudziły się sprawą Biedronki i byłej pani kierowniczki sklepu. Pracowałam przez okres miesiąca w biedronce i sama odeszłam. Na rozmowie o pracę dowiedziałam się sama od tej pani że będę pracowała więcej czasu niż będę miała na umowie. Stanowisko pracy to było kasjer, a musiałam przyjmować towar i rozkładać go na półkach, sprzątać po, przed i w trakcie pracy. Nie odpowiadała mi taka praca i poszukałam sobie lepszej, z czego jestem bardzo zadowolona.
malgosia