UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Jak między innymi wyjaśniał wówczas starosta Maciej Romanowski, likwidacja domu pomocy miałaby być efektem: "znacznego spadku odnotowywanego od jesieni ubiegłego roku ilości kierowanych osób do stacjonarnych placówek pomocy społecznej". A to bardzo ciekawe!!!Tym bardziej, że bardzo dużo ludzi nie stać na pobyt w tego typu placówkach prowadzonych przez osoby prywatne. To co?Ludzie nie chcieli iść do Rangór, tylko tułają sie za ciężkie pieniądze po prywatnych DPS-ach?Aja wcale bym się nie zdziwił, gdyby za jakiś czas okazało się, że w Rangórach powstaje prywatny ośrodek opiekuńczy.
mm263