UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Płoną góry, płoną lasy w przedwieczornej mgle, Stromym zboczem dnia słońce toczy się. Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już, Brak mi listów Twych, ciepła Twoich słów.


Anuluj