UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Norma. D.. właściciele. Mam to samo. Chodzę ze swoim psem na smyczy. Ile razy już miałem sytuację chociażby w lesie. Pies biega samopas, właściciela nie widać, jest gdzieś kilkaset metrów dalej. Zaczyna się atak. Dopóki właściciel dobiega to mija z minuta a ja walcze z psami. Gość wielce zdziwiony że jego pies zaatakował. Albo ile razy były ataki a właściciel nie umie zareagować, boi się odciągnąć swojego psa. Puszczasz psa bez smyczy ? Załóż mu kaganiec. Tylko i aż tyle.


Anuluj