UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jako były i wieloletni zawodnik MLEXERA, z przykrością stwierdzam, że nie zostałem nawet poinformowany o powyższym wydarzeniu. Dziwne że organizatorzy zapomnieli o osobach, które brały czynny udział w odbudowie potencjału organizacyjnego i sportowego klubu po kadencji prezeza Józefa Zająca. Jak zwykle brak szacunku do ludzi którzy włozyli serce w rozwój tenisa stołowego. W tym klubie panuje zasada im więcej serca tym mniej szacunku. Nie polecam tego klubu.
tenisista mlexer