UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem polega na tym, że młody człowiek w ogóle nie czyta. Nic. I czytać nie chce. Nie dlatego, że system oceniania jest zły, nie dlatego, że nie ma lektur arabskich w szkole, nie dlatego, że nie ma przedmiotu religioznawstwo. Bo zwyczajnie nic go nie interesuje. Nie każdy. Ale większość traktuje czytanie jak wysiłek równoznaczny z cierpieniem, które odrywa od tego, co przyjemne. A człowiek uczy się dzięki czytaniu.
Anna Z.