UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

taki wyrok to są drwiny z rodziny zamordowanej, 25 lat, co za różnica ile zamordowanej to i tak nie wskrzesi - no ale 200 tyś. - tylko pytanie jak rodzina to wyegzekfuje, i z czego niby ten morderca to zapłaci? To takie niby zadość uczynienie, (tylko czy jakakolwiek kwota jest w stanie zadość uczynić stratę córki), a tak naprawdę kłopot i kolejne nerwy stres z odzyskaniem tego.


Anuluj