UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pana Kozakiewicza pamiętam z czasów gdy stał na bramce lokalu w Parku Modrzewie gdzie spotykali się zawodnicy boksu łącznie z Jackiem Bielskim. Piękne czasy gdy można było wyjść do parku powymieniać się argumentami w typowej "solówce" po czym razem z niedawnym przeciwnikiem wypić kilka toastów. Szkoda też "Tygrysa" w Pałacyku przy Zaciszu - kolejna klimatyczna inicjatywa z bokserami w tle. Troszkę się nam to środowisko rozsypało w kategorii rozrywka - na szczęście wyniki sportowe ciągle na poziomie. Szkoda że po Bielskim nikt nie przejął pałeczki w imprezach międzynarodowych. Pozdrowienie dla dawnych bokserów którzy ten sport tworzyli zanim się jeszcze urodziłem. Jest o czym posłuchać....
MariuszLewandowski-Fc