UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak tam " dyrektorowałem" to mieszkała tam rodzina zza Buga i ojciec taki czubarik, który siedział na ganku, nic nie robił, tylko palił... nawet deski gwoździem nie przybił. Faktycznie to był zabytek indolencji przesiedlenców. @PGR Romanowo.


Anuluj