UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@ZmarnowanySezon - Trochę fantazjujesz. Czy on czy zarząd z poziomu biurka to dobór zawodniczek u nas wygląda jak przyjęcie pierwszoklasistów do podstawówki. Nie wymagamy, więc nie wiadomo o co gramy. Chyba o sztuczne utrzymanie klubu na poziomie Superligi. Na linii zawodnik - klub i trener nie obowiązuje coś takiego jak obiecam Wam, że jak zostaniecie to ja obiecuje Wam, że za rok się poprawi. Ubiegły sezon trwał, nikt z zawodniczkami nie rozmawiał. Klasyczny elbląski czeski film. W czerwcu dowiesz się czy Pan wielmożny kontrakt zaproponuje czy nie a może zaproponuje obniżkę wynagrodzenia o 30% jak to w Elblągu bywa. Jakby Ci się umowa kończyła a pracodawca ani be ani me o podpisaniu nowej a o podwyżce w nowym kontrakcie zapomnij to byś sam szukał rozwiązań. I one je znalazły.