UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Martwi mnie, że przyszli emeryci skorzystają na tym, że obecni, w tym ja, krócej będziemy żyli. A jednocześnie cieszy mnie to, że będą mieli wyższą emeryturę. Równocześnie martwi mnie to, że my, pomimo, iż krócej żyjemy nie załapiemy się na wyższe dochody. Lecz cieszy mnie to, że ZUS i Państwo się cieszą z oszczędności na żyjących jeszcze wcześniej urodzonych.