UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja charowalem jak wół, pracowałem gdzie się da na 2,3 etaty. Rodziny czasem tygodniami nie widziałem. Żona pilnowala dzieci u innych i też dokladala. Oszczędzalem jak tylko się dało. Żyliśmy skromnie i wreszcie kupiliśmy mieszkanie. Pomału je urządzamy. A inni czekają na gotowe, to nie sprawiedliwie.