UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
smutne to ludzie, ale prawda jest inna... dopiero po 4-5 latach od wyprowadzenia sie z el do waw zdalem sobie sprawe, ze to wlasnie warszawiacy sa dobrymi kierowcami, a w el to sie toczy, a nie jezdzi... i nie mowie tu o szybkosci (bo wariatow wszedzie pelno), ale o technice jazdy.... sorry, ale teraz kiedy przyjezdzam do el to smiac mi sie chce na te "korki" i kolizje w "ruchu ulicznym"... a jeszcze 10 lat temu tez rzucalem tekstami "warszawski wariat", "warszawka jedzie" itp.... zycze dystansu do swoich umiejetnosci
elwawo