UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@RobertKoliński - Niestety masz tu trochę racji. Kij ma dwa końce. Ktoś tym musi zarządzać i nie robi tego pro bono. To zaczyna uwierać niektórych ale inaczej żadna duża fundacja nie ma racji bytu. Inaczej działa charytatywny 1% z PIT, spływa bezpośrednio do placówek typu hospicjum itp. i tam już nie potrzeba dodatkowych etatów. Grochówkę tego dnia ugotować mogą wolontariusze na kuchni pożyczonej od militarnych grup rekonstrukcyjnych. WP jakby ręce umyło. Jest też lawina handlowa nie mająca nic wspólnego ze spontanicznym datkiem do puszki. Kosze masowo sprzedawanych czapeczek, szaliczków WOŚP a wszystko to pod szyldem największej sieci handlowej w Polsce. Jest producent, jest sprzedawca, jest uzgodniony % od tej sprzedaży dla WOŚP za używanie serduszka i nikt mi nie wmówi, że nie zarabia na tym łańcuszek firm i podmiotów.