UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ukradli nam nawet WOŚP (. .. )WOŚP w latach 90.był desperacką, ale w gruncie rzeczy heroiczną i nawet wzruszającą próbą samoorganizacji przeoranego przez plan Balcerowicza i zachodnich mocodawców-kredytodawców społeczeństwa gołodupców. Orkiestra była odbiciem tego, kim wtedy byliśmy i jak wyglądaliśmy. Spójrzcie tylko na zdjęciach z tamtych czasów. Wszystko to było uroczo prowizoryczne, oddolne, motłochowe: od zmontowanego naprędce studia telewizyjnego począwszy, przez wojskowych rozlewających grochówkę i strażaków wystawiających do licytacji hełmy, po punkowe koncerty grane w spelunach. Trudno nie mieć sentymentu do tamtych czasów, nawet jeśli z dzisiejszej perspektywy widać już doskonale, że nie powinniśmy ich przesadnie romantyzować, bo ta erupcja oddolnej energii społecznej była tylko plastrem na neoliberalizm. Najpierw przyszła terapia szokowa Balcerowicza - eksperyment na żywym organizmie - a zaraz po niej altmedowa terapia w postaci zupek od Kuronia i puszek od Owsiaka. (. .. )[1/2]
RobertKoliński