UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Kilka lat temu korzystałem. .. ."- niesamowite spotkanie. Zapadnie w pamięć. Miałem w dzieciństwie znajomego starszego pana. Miał na przedramieniu wytatuowany numer obozowy. Był więziony w Oświęcimiu i jeszcze jakimś innym obozie. Wtedy byłem jeszcze za mały żeby docenić wagę takiej znajomości (ewentualne rozmowy)i powagę sytuacji.
TomaszzA