UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co za bezczelność. A potem lament, że offroadowcy rozjeżdżają lasy. Mamy unikatowy teren, nieużytek, gdzie offroadowcy mogą szaleć i nie jeździć po lasach to się zamyka. Jak ludzie z pasją mają ćwiczyć albo realizować swoje zainteresowania skoro ciągle robi im się na złość i co w zamian proponuje UM? Bo zamknąć i zakazać najłatwiej. Niech reporterzy zadadzą tej Pani z UM proste pytanie - co w zamian? A może ludzie mają wyrzucić sprzęt. Albo w ogóle w Elblągu zakazać quadów czy enduro, bo po co je mieć skoro nie można nigdzie jeździć?
Wrum wrum