UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Od czasu do czasu śledzę plany miast porównywalnej wielkości z Elblągiem. Być może już nieco na wyższym szczeblu rozwoju z racji większej możliwości wpływania na podejmowane decyzje rangi wojewódzkiej i przez to E-g coraz bardziej widzi oddalające się plecy uciekinierów w tym wyścigu o kasę, aby móc rozwijać tkankę miejską. Dla przykładu Opole za jednym zamachem robi trzy centra przesiadkowe za setki milionów złotych, inwestuje w sport (nowy kompleks sportowy i lekkoatletyczny także plus plan przebudowy stadiony Odry)i uczelnie wyższe; Gorzów inwestuje w tramwaje i przebudowy torowisk, Olsztyn to samo; Zamość i Chełm są beneficjentami władzy PiSowskiej, a w tym czasie Elbląg ma bodajże najmniej nastawiony na rozwój budżet w historii miasta. Są miasta, gdzie %budżetu nastawionego na inwestycje sięga 40-60,a u nas liche 8%. Dla przykładu Toruń tylko jedną inwestycją ogrywa niemal cały budżet naszego miasta (600 mln zł na nowy obiekt m. in pod kątem Festiwalu Camerimage z czego 1/3 to wkład własny, a 2/3 z budżetu Min. Kul. ). Powinniśmy wspierać festiwal seriali, ale jakoś nie robimy tego, a przykład z grodu rydzykowego jest jak na dłoni. :(Obudźcie się, dogadajcie z PiS reprezentującymi miasto radnymi i zgarnijcie w końcu kasę z nowego podziału przewidzianego dla miast, gmin, powiatów (łącznie z 3 projektów do wygarnięcia ca. 95 mln zł - pewnie mało realne, ale trzeba próbować)

Matex

Anuluj