UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

nikt nie pisze o włamaniu na PKS. 16 grudnia nieznany mężczyzna włamał się, a w sumie ukrył się w budynku biurowca. Ochroniarz nawet nie sprawdził budynku tylko siedział w portierni jakby nigdy nic. Facet zniszczył i włamał się do biurowych pokojów, a ochrona nic na to. rano pracownicy zauważyli zniszczenia. Na koniec ochroniarz go wypuścił i powiedział dobranoc. Facet bezkarnie sobie poszedł w znane sobie miejsce.


Anuluj