UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mi nie przeszkadzają psy co ludzie z pociechami, którzy śmiecą. Butelki, torebki po chipsach jak resztki jedzenia walają się wszędzie. Można by zarzucić władzom, że brakuje śmietników w mieście ale duża ilość śmietników i tak by nie pomogła bo to musi być odruch w ludziach, którego raczej rodzice nie nauczyli. Także nie bulwersuje mnie pies co człowiek, który idzie ulicą i dosłownie czyści kieszenie rzucając ich zawartość na ulicę.