UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może jako elbląski emeryt jestem starczym marzycielem, ale nie dla mnie jest zespół Piesni i Tańca III wieku, a chcialbym, by w Elblągu zwanym przez internetowych znawców Miastem Emerytów był jeden kameralny lokal w którym raz w tygodniu w godz. 12 - 15 dla każdego emeryto - rencisty byłaby zniżkowa kawo- herbata z ciastem, a nawet małe piwo lub lampka wina. I my 60 + bylibysmy tam tylko w swoim gronie.


Anuluj