UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To, że usuwa się drzewa chore, spróchniałe i zagrażające bezpieczeństwu ludzi to zrozumiałe, ale dlaczego w ich miejsce sadzi się drzewa karłowate, brzydkie, z powykręcanymi gałęziami jak po jakiejś chorobie, niskopienne, nie dające latem cienia i schronienia dla ptaków. Za 20 lat jak już zostanie wycięty w miastach cały starodrzew to co będzie produkować tlen, te rachityczne małe brzydkie drzewka, gdzie są piękne wierzby płaczące, gdzie są młode rozłożyste dęby, młode lipy dające pożywkę dla pszczół, są owszem sadzone dęby modyfikowane genetycznie, wysmukłe w kształcie topoli i karłowate lipy, nastała jakaś straszna moda jeśli chodzi o nasadzenia drzew w miastach, mnie się to nie podoba. ..

mkt

Anuluj