UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ależ bełkot, zadufanego w sobie starca, któremu pomyliły się chyba klepki w głowie. Ledwo trzy lata temu pisał, że "Jesteśmy na progu wojny", a kilka dodatkowych amerykańskich batalionów w Europie nie będzie straszakiem dla Putina. A gdyby doszło do jakiegokolwiek konfliktu w Azji, to amerykańskie wojska będą potrzebne tam, a nie tutaj, w Europie. Każdy kto ma trochę oleju w głowie doskonale o tym wie. A już na pewno Putin. Dla pana generała mam dwie wiadomości: złą i złą. Czas ze sceny zejść i przestać biegać po mediach. I w kontekście do swojej wypowiedzi "Dywizja międzynarodowa, której dowództwo w Elblągu stacjonuje, jest w pewnym sensie odpowiedzią na to, że NATO jest zdeterminowane bronić suwerenności swoich członków (. .. )"niech generał pamięta, że głupi przyjaciel jest stokroć bardziej niebezpieczny, niż najniebezpieczniejszy wróg.
marcherwor